III edycja zgromadziła w tym roku blisko 200 uczestników i ponad 50 rekonstruktorów, aktorów i koordynatorów gry. Spora część Kościana zamieniła się w wielką planszę do gry, po której poruszało się prawie 30 drużyn, kilkunastu korespondentów wojennych.


Po mieście znów krążyły pruskie patrole broniące dostępu do centrum oraz koszar mieszczących się na terenie Sanatorium. Dostawcy ponownie musieli gęsto sie tłumaczyć mijając pruski posterunek na ulicy Wrocławskiej.

W tym roku strona powstańcza wsparta została gościnnie samochodem pancernym „Poznańczyk” będący wierną kopią wozu zdobytego przez 55 Pułk Strzelców Wielkopolskich podczas wojny polsko-bolszewickiej w 1920 r.

Przykład szedł z samej góry. Nad poprawnością przebiegu gry czuwała umundurowana inspekcja wojskowa składająca się z przedstawicieli władz miasta, gminy i województwa. Notable poparli zryw niepodległościowy ciałem i duchem epoki! 

Do wykonania było 15 misji ale każda drużyna mogła wykonać tylko pewną ich pulę. Najwięcej emocji wzbudzała ucieczka jeńca - żołnierza francuskiego, któremu drużyny dostarczały zestaw ucieczkowy.

Zwycięzcami gry zostali licealiści z drużyny "Przyczajone Kobry Kościan". Drugie miejsce zajęła drużyna "R6510/13" z Kościana, a trzecie "Grupa Trzecia" ze Starych Oborzysk. Czuwaj!