W piątej edycji naszej gry, Kościan zmienił się w miasto powstańcze sprzed blisko wieku. Ożyły koszary 37 pułku fizylierów, patrole pruskiego zaborcy, które przejmowały kontrolę nad miastem. Dzięki życzliwości właścicieli kamienic i punktów usługowych znajdujących się na rynku udało się odtworzyć wygląd dawnych kamienic. Dziesiątki rekonstruktorów, aktorów przypominało życie z początku XX wieku. O bruk stukały znów końskie kopyta ciągnące dorożki, a drezyny wróciły na tory. Centrum miasta stało się wielką planszą do gry dla ponad 300 graczy połączonych w 51 drużyn.


Początek jak zwykle. Atak rekrutów na punkty startowe.


Tej zimy powrócił stary cesarz Wilhelm I Hohenzollern na cokół pomnika... ale nie na długo. Już nasi skauci o to zadbali.



Niezaprzeczalnie największą atrakcją w tej edycji był pociąg z wagonem restauracyjnym i drezyna śmigająca na kościańskich torach.

Kolejny raz Kościan przenieśliśmy się w czasie. Na ulicach miasta pojawili się pruscy żołnierze, przybyli ułani, pod okienka Liceum im. Kolberga. Urząd miasta zamienił się w lazaret, a na Wałach Żegockiego i na placu przy Kościańskim Ośrodku Kultury jeździły konne powozy.

Znów było sporo misji. Były zadania wymagające inteligencji, wiedzy i sprytu...

...oraz te ciężkiego kalibru.

A na koniec nagrody i odznaczenia.

Serdecznie dziękujemy za pomoc w realizacji:
kwiaciarni Monika - sponsor kwiatów w misji „Tablica”,
kawiarni Sweet Cafe oraz Saskia,
kwiaciarni-solarium Onyx.